Nie byle skąd bo z samej Stolicy!
Specjalnie do mnie przyjechali!...
Moje serce rozpłynęło się ze wzruszenia...
Spędziliśmy naprawdę bardzo miły dzień!!!
Gadaliśmy, gadaliśmy...
Troszkę pospacerowaliśmy. Posiedzieliśmy w knajpie na Starym Mieście...
I dostałam Dar!... Specjalnie dla mnie uczyniony!...
Już wiecie kto mnie odwiedził???
Tak! Apolch z Rodziną! Szalona kobieta!!!
Aniu! Nikt już od bardzo dawna nie zrobił niczego tylko dla mnie...
A Wy kochani przyjechaliście specjalnie! Uszyłaś Dar specjalnie...
I jak tu nie kochać życia?...
Siostro ma od serca! DZIĘKUJĘ!!!